Co prawda jedynie na wszystkich komputerach w naszej szkole, do których mają dostęp uczniowie, ale zawsze coś. :) Zauważyłem również, że pan admin zablokował Allegro, Fotkę i Grono.

Powód? Uczniowie zamiast wykonywać zadaną pracę, tracili czas na serwisach społecznościowych!

Z tego co się zdążyłem zorientować “zablokowanie” polegało na przekierowywaniu na odpowiedni obrazek po wystukaniu adresu w przeglądarce. Rozwiązanie znalazłem w ciągu pięciu minut, z czego cztery poświęciłem na przypominanie sobie nazwy serwisu.

Wystarczy:

  1. Znać się trochę na PHP.

  2. Znać się trochę na MySQL.

  3. Znać się trochę na CodeIgniterze.

  4. Przeczytać opis biblioteki Trackback na CI User Guide.

  5. Dalej paluszki już same składają się do kodzenia.

I gotowe! Zamierzałem nawet napisać betę takiego serwisu, ale nie miałem ani nazwy, ani chęci, ani czasu na kolejny projekt. Dlatego podrzucam tutaj, jeżeli ktoś się zna, to niech pisze! ;)

Przyznam się, że do tej pory wiedziałem o Knolu tylko tyle, że powstaje. Przeczytałem kilka newsów, ale nawet nie do końca. Jestem blogerem, wolno mi. Na Onecie doczytałem, powróciłem też do wpisów o tym projekcie na innych blogach.

Nie czekam na Knola. Wolę nieobiektywną, żal-dupę-ściskającą Wikipedię.

Między innymi dlatego, że ma porządną nazwę. Kto mi powie, co ćpają w Google, że wymyślili taką nazwę?

Nie wiem, czy mi się nie chce, czy mało zdolny jestem, ale nie potrafiłbym tak jak Antyweb dodać trzech notek pod rząd. I to w dodatku tylko między 15:19 a 15:42. Sądzę, że ułatwieniem są posty z Mashable, ale ok i tak wolę czytać je po polsku. :)

O, nie! To będzie trzeci wpis dzisiaj!

Szanowny Panie!

Jesteśmy uważnymi czytelnikami bloga http://thion.jogger.pl i w związku z notką na temat serwisów społecznościowych chcielibyśmy zaprosić Pana do udziału w aktualnej debacie toczącej się w serwisie blog.pl (…)

Wczoraj dostałem na maila zaproszenie od Onetu o właśnie takiej treści. Zarejestrowałem się i dodałem do debaty ostatnią notkę z ninaque.

Ale ja nie o tym. Dlaczego system zgłaszania bloga musi być aż tak skomplikowany (trzeba umieścić specjalnie wygenerowany kod w szablonie)? Czy nie można po prostu wysłać trackbacka do ostatniej debaty? To też może zrobić tylko autor.

Wspólne pisanie jednego posta z wykorzystaniem Google Docs to bardzo fajny i użyteczny pomysł. Szkoda tylko, że czasami bardzo trudno jest się zmusić do mobilizacji. A jak dochodzi druga strona to trzeba zmusić jeszcze ją. :)

Niedługo taki eksperymentalny wpis pojawi się na ninaque, mam przynajmniej taką nadzieję.

Poprzednio tumblr służył mi tylko jako składowisko na różne linki, filmiki i zdjęcia. Niech tym razem będzie inaczej.

Co nie będzie się nadawać na ninaque zapewne zawsze nada się tu.